Przybyłemu na miejsce w celu zbadania sprawy urzędnikowi we śnie ukazał się zabity niegdyś przez Huangdi Chiyou, oświadczając że poczuł się bardzo urażony wystawieniem świątyń swojemu zabójcy. W odwecie za tę zniewagę wyczerpał on wodę jeziora (należy tutaj zauważyć, że w okresie Tang i Song wierzono, iż po śmierci Chiyou jego posolona przez Huangdi krew została zamieniona w wody jeziora Xiechi, które okresowo przybierały kolor czerwony). W odpowiedzi za radą Wang Qinruo (962–1025) cesarz wysłał osobę mającą sprawować lokalny kult Chiyou, ten jednak ukazał się jej domagając się zniszczenia świątyń poświęconych Huangdi, inaczej wyczerpie on wody jeziora, wstrzyma wzrost pięciu zbóż i spowoduje że Zachodni Barbarzyńcy zaczną sprawiać kłopoty na granicy. Tym razem za radą Wang Qinruo cesarz wezwał taoistycznego Niebiańskiego Mistrza, który przywołał Guan Yu, prawdopodobnie z powodu jego osobistych związków z regionem. Ten na rozkaz cesarza wydał walkę Chiyou i pokonał go, stając na czele armii żołnierzy-cieni. Po pięciu dniach burz jezioro Xiechi powróciło do swojego dawnego stanu. Według innej tradycji, mniej sławnej, ale najprawdopodobniej bliższej prawdzie historycznej, do egzorcyzmu miało dojść na zlecenie cesarza Huizonga (1101–1126), który poprosił o niego w związku z powodzią, uważaną za dzieło smoka.