W latach 70. XX wieku radzieccy przedstawiciele naukowego komunizmu oskarżali socjologów o to, że wyrzekli się zasad marksizmu i propagują naukę burżuazyjną. Propaganda w ZSRR głosiła, że w epoce współczesnej, kiedy kapitalizm dobiega kresu swego istnienia, strach przed prawami historii, skazującymi kapitalizm na zagładę, popycha socjologów burżuazyjnych do wyrzeczenia się idei prawidłowości historycznej w ogóle. Podczas gdy materializm historyczny odkrywa obiektywne prawa rozwoju społecznego, wskazuje sposoby ich poznania i wykorzystania w interesie społeczeństwa, socjologia burżuazyjna bądź stara się wszelkimi sposobami udowodnić, że nie ma żadnej prawidłowości historycznej, bądź też usiłuje wypaczyć treść praw społecznych. Ideologiczną odpowiedzią na „burżuazyjną naukę" socjologii stał się m.in. przedmiot szkolny "wiedza o społeczeństwie", wprowadzony do starszych klas radzieckich szkół średnich w latach sześćdziesiątych XX w.

Za czasów ZSRR badania socjologiczne miały charakter wyrywkowy.