Armia protestancka połączyła się z książęcymi najemnikami w Châlus i liczyła obecnie 25 000 ludzi.
Armia królewska, składająca się z 29 500 żołnierzy, dowodzona przez przyszłego króla Polski i Francji Henryka d’Anjou stała obozem przed Saint-Yrieix dla ochrony miasta.
Przebieg starcia Protestancka armia pojawiła się znienacka, zaskakując nieprzygotowanych królewskich, co dało jej od razu przewagę nad przeciwnikiem. Sytuację uratował przejściowo colonel général królewski, Filippo di Piero Strozzi, który widząc, że Coligny zmierza do oskrzydlenia jego wojsk, skłonił księcia d'Anjou do spiesznego wycofania w obliczu nadciągającego nieprzyjaciela. Bitwa ograniczyła się do potyczki czoła sił protestanckich z ariergardą katolików.
Skutki Zwycięstwo Coligny'ego nie było wprawdzie decydujące, bowiem armia królewska nie została rozbita, ale otworzyło mu drogę w kierunku regionu Périgord. Protestancka armia wzięła kilku jeńców, a wśród nich również Strozziego.