17; Barbara Szmejter, Strach na placu Wolności, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 68 z 21 marca 2009 r., wyd. włocławskie, s. 1.. Po niespełna czterech miesiącach protestów doszło do porozumienia pomiędzy częścią protestujących a prezydentem Włocławka, wynegocjowano utrzymanie znacznej liczby miejsc parkingowych oraz pozostawienie części ruchu samochodowego w północnej części placu WolnościBarbara Szmejter, Pl. Wolności – kres konfliktu, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 144 z 22 czerwca 2009 r., wyd. włocławskie, s. 17; Barbara Szmejter, Ruszmy te pieniądze!, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 145 z 23 czerwca 2009 r., wyd. włocławskie, s. 11; Barbara Szmejter, Kompromis zawsze jest możliwy, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 147 z 25 czerwca 2009 r., wyd. włocławskie, s. 14.. Ostatecznie pod koniec 2009 roku całkowicie wycofano się z przebudowy placu Wolności – radni wykreślili tę inwestycję z Lokalnego Programu RewitalizacjiBarbara Szmejter, Muzycy przyszli zaprotestować, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 271 z 19 listopada 2009 r., wyd. włocławskie, s. 3; Ewelina Piotrowska, Przepadło dofinansowanie?, [w:] „Nowości”, nr 272 z 20 listopada 2009 r., wyd. włocławskie, s. 7; Barbara Szmejter, Marzenia o nowym centrum pękły jak bańka mydlana, [w:] „Gazeta Pomorska”, nr 272 z 20 listopada 2009 r., wyd. włocławskie, s.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Plac Wolności we Włocławku · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.