Następnie Plíšková wygrała turniej rozgrywany na trawie w Eastbourne, pokonując między innymi Swietłanę Kuzniecową i w finale Caroline Wozniacki 6:4, 6:4. Na Wimbledonie przegrała w drugiej rundzie z półfinalistką tego turnieju, Magdaléną Rybárikovą, chociaż zapisała na swoje konto pierwszego seta, a w drugim miała przewagę przełamania. Jednakże dzięki korzystnym rozstrzygnięciom pozostałych meczów, Czeszka uzyskała pozycję liderki rankingu WTA.

Zarówno w ćwierćfinale w Toronto, jak i w Cincinnati spotkała się z Wozniacki. Pierwszy z tych meczów przegrała, a drugi wygrała, ale w kolejnej rundzie uległa Garbiñe Muguruzie. Podczas US Open przegrała w ćwierćfinale z Coco Vandeweghe, tracąc tym samym pozycję liderki rankingu singlowego.

2018 Kolejny sezon zaczęła od półfinału w Brisbane. Następnie dotarła do ćwierćfinałów w Melbourne, Dubaju, Indian Wells i Miami. Wiosną na mączce ceglastej wygrała w Stuttgarcie oraz osiągnęła przedostatnią rundę w Madrycie. W Nowym Jorku doszła do ćwierćfinału, a jesienią triumfowała w Tokio.

Historia występów wielkoszlemowych Legenda