Później w Eastbourne doszła do finału, w którym uległa Dominice Cibulkovej 5:7, 3:6.

Podczas Wimbledonu, w grze pojedynczej doszła tylko do drugiej rundy (porażka z Misaki Doi 6:7(5) 3:6), za to w deblu (ponownie z Görges) osiągnęła półfinał, eliminując rundę wcześniej rozstawioną z numerem drugim francuską parę Caroline Garcia–Kristina Mladenovic 7:6(9), 6:3, w którym uległa późniejszym mistrzyniom Serenie i Venus Williams 6:7(3), 4:6.

W sierpniu nie wystartowała na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro, ale tydzień później pokonała Angelique Kerber w finale w Cincinnati 6:3, 6:1, powstrzymując Niemkę przed objęciem fotela liderki rankingu WTA. Taki sam skład meczu mistrzowskiego miał miejsce podczas wielkoszlemowego US Open, lecz tym razem Czeszka musiała uznać wyższość obejmującej pozycję liderki rankingu WTA Niemki, ulegając 3:6, 6:4, 4:6. W drodze do finału pokonała obie siostry Williams – w czwartej rundzie Venus 4:6, 6:4, 7:6(3), a w półfinale Serenę 6:2, 7:6(5).