Argumentacja strony polskiej opierała się przy tym na twierdzeniu, jakoby karabin był przedmiotem bliżej nieokreślonego „rabunku” dokonanego w trakcie II wojny światowej (ignorując tym samym fakt, że stanowił on najprawdopodobniej zdobycz wojenną, która regulowana jest zapisami IV konwencji haskiej, a której Polska jest sygnatariuszem). W obronę kolekcjonera zaangażowało się Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki, zaś sam właściciel na łamach Washington Post określił działania strony polskiej jako „próbę kradzieży”. Ostatecznie w obliczu perspektywy długotrwałego procesu sądowego strony zawarły ugodę, na mocy której właściciel zgodził się przekazać stronie polskiej karabin w zamian za kwotę 25 tys. dolarów oraz zapewnienie, iż trafi on na ekspozycję w Muzeum Powstania Warszawskiego. Na mocy zapisów umowy broń stała się własnością Muzeum Historii Polski, które wypożyczyło karabin Muzeum Powstania WarszawskiegoMuzeum Historii Polski – Zabytkowy karabin samopowtarzalny wz. 38 „Maroszek” powróci do Polski [dostęp 2014-02-27]Gazeta.pl – Unikatowy zabytek – polski karabin wz.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Karabin wz. 38M · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.