Matt pomaga Emmie w jej problemach, na co składa się szkoła, chłopak i koledzy. Emma znów, stara pomóc się Mattowi. Podczas prób wybielenia skrzydeł chłopak odwiedza swoją biologiczną matkę i pomaga jej uwolnić się od mężczyzny, który ją wykorzystuje. Obserwuje także dziewczynę, która przestała mówić. Skrzydła 'anioła' stopniowo stają się bielsze. Niestety nie były one wystarczająco białe, aby mógł uwolnić się od śmierci. Ostatniego dnia żegna się z Emmą, stając się materialnym, aby móc ją pocałować. Spędzając ostatnie chwile w samotności woła na cały głos, że wybacza wszystkim całe zło i kocha swą matkę. Te słowa ratują go i następnego dnia budzi się ze śpiączki, nucąc „Emmo, mój aniele”.
Kategoria:Austriackie powieści dla dzieci i młodzieży