Biskup zachował natomiast pola przylegające do brzegu Zgłowiączki.
W przyszłości biskupi wydawali jeszcze przywileje w latach: 1745 (Walenty Aleksander Czapski), 1765, 1771 (Antoni Kazimierz Ostrowski), 1781 i 1783 (Józef Ignacy Rybiński). Wymienia się go w inwentarzach miasta Włocławka z lat: 1534, 1568, 1582, 1604, 1720 i 1751.
Młyn na Słodowie posiadał dwa koła (mączne i słodowe). Przynosił stosunkowo niskie dochody. Szymon Bielecki, który posiadł młyn na mocy przywileju z 1745 roku, dokonał przy nim niezbędnych napraw, a także wystawił w jego okolicy nowe budynki gospodarcze.
Według akt z 1827 roku młyny na Słodowie i Przysłodowie posiadali w wieczystej dzierżawie od miasta Włocławka pochodzący z Rypina Adam BeyerWystępuje także pod nazwiskiem w formie: Beyër. (ok. 1769-1857) i FryderykaWystępuje także pod imieniem w formach: Fiderika, Friederika. z Kopitzów (ok. 1789-1864), wdowa po młynarzu z folwarku Łęg Erneście Seidenschwantz (ok. 1763-1813). Nabyli oni prawo kosztem 200 złotych i rocznego czynszu 48,09 zł. Dokonali oni znacznego powiększenia budynków gospodarczych. Adam Beyer, wspólnie z bratem Fryderykiem był też dzierżawcą wspomnianego folwarku Łęg. W 1853 r. Beyerowie odstąpili prawo do wieczystej dzierżawie Kazimierzowi Bojańczykowi (1795-1855) i jego żonie Katarzynie Joannie z Gołębiewskich (1811-1874).