Agosti. Po interwencji ministra obrony RSI marszałka Rodolfo Grazianiego dywizję skierowano na pierwszą linię frontu. 2 grudnia Włosi obsadzili pozycje na granicy włosko-francuskiej w Alpach na odcinku od Cima del Diavolo do Mount Monviso. Zostali podporządkowani niemieckiemu LXXV Korpusowi. Front nie był obsadzony w linii ciągłej, lecz punktowo (umocnionymi pozycjami). Do starć zbrojnych z Francuzami dochodziło głównie podczas patroli bojowych. Występowały duże trudności w zaopatrzeniu wojsk. Z powodu silnego mrozu dużo żołnierzy doznało różnego rodzaju odmrożeń. Wielu było też chorych. 18 grudnia Francuzi postanowili przetestować włoską linię obronną. Atak przeprowadził batalion piechoty, ale został zmuszony do odwrotu. 21 grudnia w rejonie Traversette zaatakowała bez skutku francuska brygada górska. Ponowiła natarcie 8 stycznia 1945 r., ale ponownie została odrzucona. Pod koniec stycznia zaatakował francuski batalion piechoty. Udało mu się zając kilka umocnionych punktów obronnych i wedrzeć się we włoską obronę, ale w wyniku ostrzału artyleryjskiego i kontrataku musieli się wycofać. Kolejny atak miał miejsce dopiero 23 marca. Francuski batalion wspierała ciężka artyleria. Włosi zostali zmuszeni do odwrotu na linię Roc de Ballaface-Rutor. Kontratakiem odzyskali jednak większość utraconych pozycji (jedynie bez Roc Noir).