Po tej rozmowie rozpoczęto wydawanie „Czerwonego Sztandaru” po polsku, a działaczom komunistycznym i lewicowym pozwolono na organizowanie życia wydawniczego. W lipcu 1940 roku Stalin napisał list do władz partyjnych we Lwowie zarzucając im „przegięcia” w traktowaniu Polaków (wypieranie języka polskiego, odmowa zatrudniania Polaków, zmuszanie ich do podawania się za Ukraińców).
Na jesieni 1940, w związku z pogorszeniem się relacji Związku Radzieckiego z Niemcami (nieudana wizyta Mołotowa w Berlinie w listopadzie 1940 roku, tzw. Negocjacje paktu czterech (1940)) sprawa polska znalazła się znowu w kręgu zainteresowania władz radzieckich. Podjęto szereg kroków, które miały wzbudzić przychylność ludności polskiej (organizacja obchodów 85 rocznicy śmierci Adama Mickiewicza, otwarcie jego muzeum w Nowogródku i Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu, powołanie nowych gazet i wydawnictw drukujących w języku polskim, wezwanie na rozmowy byłego premiera Kazimierza Bartla do Moskwy). Jesienią 1940 rozpoczęły się też działania wokół tworzenia oddziałów polskich w ZSRR. 2 listopada, szef NKWD Lawrentij Beria wnioskował do Stalina o utworzenie polskiej dywizji w ramach Armii Czerwonej.