Jeszcze na Syberii Tadeusz miał przed oczyma umierającą, zatrutą grzybami rodzinę, którą odwiedził z drugą swoją matką. Prosili oni o księdza, lecz nikt nie mógł spełnić ich życzenia. Wkrótce też druga jego matka zmarła na zapalenie płuc. Po wojnie, po tych doświadczeniach, Tadeusz, myśląc o swej przyszłości, zdecydował się pomagać ludziom „w przejściu do wieczności”Materiały archiwalne... i zostać zakonnikiem. Już wtedy zetknął się z kultem Serca Jezusowego, dzięki swej opiekunce z Opola, „pani Halinie”, i jezuitom, którzy przyjęli go do Apostolstwa Modlitwy.
Chromik wstąpił do Towarzystwa Jezusowego 30 lipca 1949 w Starej Wsi koło Brzozowa. Studiował filozofię i teologię, po czym został wyświęcony na kapłana 29 czerwca 1959 w Warszawie. Jego dewizą-odkryciem stały się słowa: „Modlitwa – to nie sprawa czasu, ale miłości”. Młody kapłan entuzjastycznie przeżywał II Sobór Watykański. Zaangażował się w grupę księdza Jana Charytańskiego, której celem było opracowanie materiałów do nauczania religii. Pod jego kierunkiem zrobił na ATK doktorat z katechetyki.