Rossa 10 było punktem kontaktowym mjr. dypl. Olechnowicza. Po założeniu przez NKWD „kotła” w jego mieszkaniu i zagrożeniu aresztowaniem wyjechał pociągiem „repatryjacyjnym” z Ignalina.
W powojennej Polsce Po przyjeździe osiedlił się w Międzyrzeczu. Później, od 1946 do kwietnia 1947, pracował w gospodarstwie Uniwersytetu Poznańskiego w Swadzimiu k. Poznania. W maju 1947 r. został zatrudniony w Plewiskach k. Poznania jako kierownik gospodarstwa Państwowego Instytutu Naukowego Leczniczych Surowców Roślinnych w Poznaniu. Po przeniesieniu Okręgu Wileńskiego AK do Polski prowadził punkt kontaktowy, m.in. przekazywał zasiłki pieniężne dla rodzin akowców represjonowanych przez NKWD. Współpracował z ostatnim komendantem Okręgu Wileńskiego ppłk. dypl. Antonim Olechnowiczem. W lipcu 1948 r. został aresztowany przez UB, w 1949 skazany na 6 lat więzienia, a w 1950 r. wyrok ten podwyższono do 8 lat z pozbawieniem praw obywatelskich, honorowych i konfiskatę mienia. Wyrok odbywał we Wronkach, później w Potulicach;