Koncepcja Benthama została poddana surowej krytyce przez Marksa i jego następców, niemieckich pionierów socjologii, a także przez amerykańskich pragmatystów. Za jego podstawowy mankament uznano niezdolność do wyjaśnienia konkretnych ludzkich zachowań w złożonych historycznych sytuacjach. Rzeczywiście „pomiar szczęśliwości” zakładał dość uproszczoną koncepcję ludzkiej natury, by wyjaśnić psycho-społeczne okoliczności ludzkich czynów z zachowaniem ich niepowtarzalnego charakteru. Jednakże nie była to metoda zupełnie ahistoryczna, choć zakładała sprowadzenie nieskończonej złożoności występującej w realnych okolicznościach ludzkiego działania, do prostego binarnego układu odnajdowanego w wielu różnych sytuacjach. Proces redukcji polegał na sprowadzaniu bardzo złożonych uzasadnień działań do dążenia ku jednej z wielu rodzajów przyjemności lub unikania jednej z wielu rodzajów przykrości. Kategoryzacja tych dwóch wartości była na tyle złożona by ogarnąć (upraszczająco) uzasadnienia działania, odwołujące się do wielu różnych hierarchii wartości: etycznych, estetycznych, sensualnych, materialnychWiktor Werner, Historyczność kultury. W poszukiwaniu myślowego fundamentu współczesnej historiografii, Poznań 2009, ss. 127–129..
Przypisy