W 2003 rozpoczął karierę aktora pornograficznego. Stał się niemiecką gwiazdą tego typu produkcji wypromowaną przez następujące wytwórnie: berlińskie Cazzo Film i Wurstfilm, londyńskie Eurocreme oraz amerykańskie Michael Lucas' Lucas Entertainment. Nie grywał wyłącznie dla wytwórni zajmujących się dystrybucją filmów na rynku DVD/video − dodatkowo pojawiał się w filmach udostępnianych dla widzów płatnych stron internetowych, a także pracował jako gejowski żigolo. Wciąż trudnił się zajęciem modela, pracował z berlińskimi agencjami VIVA oraz M4, pojawił się w rosyjskim wydaniu magazynu „Vogue”.

W 2005 Schlutt zajął się fotografią. Jedne z jego pierwszych prac zawarto w katalogu Skate!, a także w magazynie o tematyce LGBT „Du & Ich”, dla którego prowadził autobiograficzny dział zatytułowany Max in the City.

W 2007 zakończył karierę w branży porno. W akcie przypieczętowania swojej decyzji zagrał w jednej z głównych ról w pełnometrażowym filmie Otto, czyli niech żyją umarlaki (Otto: or, Up with Dead People, 2008) w reżyserii queerowego artysty Bruce’a LaBruce’a;