Wówczas prowadzący ceremonię kładł mu na głowie Nowy Testament, zaś wszyscy obecni doskonali przytrzymywali księgę prawą dłonią.
Po zakończeniu obrzędu nowy doskonały otrzymywał pouczenia, w jaki sposób ma postępować, będąc w przyszłości przewodnikiem duchowym wierzących katarów. W szczególności przekazywano mu wiedzę praktyczną dotyczącą uproszczonego sposobu udzielania consolamentum, gdy przyjmujący był ciężko chory lub umierający.
Consolamentum dla chorych i umierających Przyjęcie consolamentum oznaczało zgodę na poświęcenie reszty życia na ascezę i głoszenie wiary katarskiej. W związku z tym większość wierzących katarów podejmowała decyzję o przyjęciu sakramentu dopiero w momencie śmierci. W takich przypadkach odprawiany był jedynie uproszczony obrzęd, traktowany jednak na równi z pełnym. Na początku wierzący musiał przedstawić swoje dotychczasowe związki z Kościołem katarskim, w szczególności przyznać się do ewentualnych szkód, jakie mu wyrządził. Następnie doskonały pytał go, czy zobowiązuje się do przestrzegania nakazów Kościoła, zaś po uzyskaniu odpowiedzi twierdzącej kładł Nowy Testament na łóżku chorego, a następnie na jego głowie. Do lat 40. XIII wieku consolamentum udzielano jedynie tym chorym, którzy byli przytomni i byli w stanie odpowiadać logicznie na pytania doskonałego.