Wziął udział w akcji ratowania polskiego himalaisty i zdobywcy Mount Everestu Andrzeja Marciniaka. 24 maja 1989 Eugeniusz Chrobak i Andrzej Marciniak stanęli na Evereście, a następnie zeszli do obozu na Lho La, gdzie spotkali się z Mirosławem Dąsalem, Mirosławem Gardzielewskim, Andrzejem Heinrichem i Wacławem Otrębą, którzy ubezpieczali ich wejście. Droga odwrotu wiodła najpierw do góry kuluarem na grań Khumbutse, z którego 27 maja zeszła lawina. Przeżył tylko Marciniak, który z połamanymi żebrami i ślepotą śnieżną nie był w stanie sam opuścić śnieżnego pustkowia. W Katmandu przebywał akurat Artur Hajzer. Zorganizował akcję ratowniczą. Swoją pomoc zaoferował Rob Hall i jego partner wspinaczkowy Gary Ball. 31 maja Hajzer, Hall i Ball dotarli do Marciniaka i bezpiecznie sprowadzili z gór.
W 1990 razem z Ballem zainicjował akcję "wielkiego sprzątania Everestu" i doprowadził do usunięcia pięciu ton śmieci z bazy pod Everestem.