Rodziny uchodźców zostały podzielone przez kilkuosobową załogę – na pokładzie przebywali sami mężczyźni, zaś kobiety i dzieci umieszczono pod pokładem.

Około 17.00 płynący w pobliżu wyspy Sazan (na albańskich wodach terytorialnych), Katri i Rades został zauważony przez włoską fregatę , która przekazała informację o niewielkiej jednostce albańskiej, na pokładzie której znajduje się około 70 osób. „Zeffiro” otrzymał z brzegu instrukcje, aby „zniechęcał” Albańczyków do kontynuowania podróży w kierunku Włoch. Katri i Rades nie reagował na ostrzeżenia wysyłane drogą radiową. W tej sytuacji „Zeffiro” zbliżył się do statku i zagroził, że w przypadku kontynuowania rejsu w stronę wybrzeża włoskiego załoga zostanie aresztowana, a pasażerowie deportowani do Albanii.