W przerwie pomiędzy sezonami 2009 i 2010, podpisał kontrakt z hiszpańską ekipą Barwa Addax, na udział w zimowym cyklu serii GP2. Po słabym występie w Abu Zabi, Razia zakończył współpracę z zespołem. Do zmagań powrócił na ostatnią rundę sezonu, na torze w Szanghaju, za sprawą włoskiej stajni Rapax Team. Miało to na celu przystosować Brazylijczyka do zespołu, w którym miał ścigać się w głównej edycji. Ponownie jednak nie spisał się najlepiej.

W głównej serii Brazylijczyk w początkowej fazie sezonu prezentował dobrą formę, sięgając po punkty w trzech kolejnych rundach, na torach w Hiszpanii, Monako oraz Turcji. W sprintach, na obiekcie Circuit de Catalunya oraz Istanbul Park, Razia stanął na podium, zajmując dwukrotnie drugą pozycję. W dalszej części zmagań Luiz spisywał się jednak znacznie słabiej, w konsekwencji nie zdobywając punktów w aż sześciu eliminacjach z rzędu. W ostatnich dwóch wyścigach sezonu, na torze w Abu Zabi, Brazylijczyk wrócił do dyspozycji z początku roku, po raz trzeci dojeżdżając na drugim miejscu, w niedzielnym wyścigu. Dzięki temu jego zespół sięgnął po tytuł mistrzowski w klasyfikacji zespołów. Sam Brazylijczyk z kolei został sklasyfikowany na 11.