Amerykanin tymczasem zamierza odkupić od niego rzeźbę konia. Planuje ozdobienie nią swojego salonu w Nowym Jorku. Gdy wręcza staremu 100 rupii ten przekonany jest, że stał się bogaty dzięki upragnionej od dawna sprzedaży kóz. Rozstają się zadowoleni. Po odejściu do Muniego, Amerykanin ładuje do auta zakupionego konia, a stary zaskakuje żonę wieścią o nieoczekiwanej sprzedaży kóz. Ku jego zdumieniu za chwilę przed domem pojawiają się kozy. thumb|225px

Wujaszek Narrator tego opowiadania wspominając swoje dzieciństwo pisze o troskliwości, z jaką został wychowany przez swojego ukochanego wujaszka i ciocię. Ich miłość czyniła jego życie jasnym i bezpiecznym. Do czasu, gdy zetknął się z niedomówieniami i tajemniczymi słowami sugerującymi, że wujaszek przyczynił się do śmierci jego rodziców, bogaczy uciekających przed inwazją japońską z birmańskiego Rangunu. Chłopiec z przerażeniem słucha plotek o mordzie rabunkowym. Nagle jego pewny dotychczas świat staje się miejscem niebezpiecznym. To, co znane staje się obce i niezrozumiałe. Chłopiec nie może spać. Zwierzywszy się ciotce, słyszy: Zapomnij o tym. I nigdy nie rozmawiaj o tym z wujaszkiem. I odtąd chłopiec wzrasta udając, że nie słyszał mrocznych aluzji o przeszłości wujaszka.