Harvey wstrzyknął 10% formalinę do tętnic szyjnych wewnętrznych, a następnie wyjęte z czaszki mózgowie umieścił w roztworze formaliny o tym samym stężeniu.

Podczas gdy mózg był konserwowany, Harvey został wezwany na konferencję do Armed Forces Institute of Pathology w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z Webbem Haymakerem i innymi neuropatologami, m.in. Gerhardtem von Boninem, Hartwigiem Kuhlenbeckiem, Jerzym Rosem i Wallem Nautą. Nie zgodził się jednak oddać preparatu i na własną rękę zajął się opracowaniem mózgu.

Waga mózgowia wynosiła 1230 g. Harvey sfotografował je w kilku ujęciach, po czym pociął je na około 240 bloków (po około 10 cm³) i zatopił w celoidynie (co uniemożliwiło w przyszłości zastosowanie takich metod barwienia jak metoda Golgiego). Z otrzymanych bloków sporządzono preparaty histologiczne wybarwione fioletem krezylowym. Preparaty przekazał neuropatologom: Baileyowi i Von Boninowi z University of Illinois, Naucie z MIT i Zimmermanowi, wówczas w Montefiore Hospital. Wszyscy uznali, że histologicznie mózg Einsteina nie odbiega pod żadnym względem od normalnego mózgowia.

Harvey wyjął również gałki oczne i przekazał je Henry’emu Abramsowi, okuliście Einsteina.