Konflikt między rządem polskim i kołami ukraińskimi PAKP Od 1926 władze polskie kierowały się w odniesieniu do Kościoła prawosławnego przekonaniem o konieczności wzmacniania polskości Kresów Wschodnich, w obronie m.in. przed ukraińskim ruchem narodowym. W związku z tym Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny stał się jedną z aren narastającego konfliktu polsko-ukraińskiego. Stanowisko władz polskich wobec niego było niejednoznaczne. Z jednej strony za najpewniejszego gwaranta polskości kontrowersyjnych terytoriów uważano katolicyzm w obrządku łacińskim, z drugiej jednak częściowe wsparcie prawosławie było traktowane jako środek osłabiania Kościoła greckokatolickiego, o jednoznacznym obliczu narodowym i ideowymM. Papierzyńska-Turek: Między tradycją..., s. 230.. Rząd konsekwentnie stał zatem na stanowisku niedopuszczenia do ukrainizacji PAKP. Stąd zdecydowany sprzeciw kolejnych polityków wobec wprowadzania do liturgii języka ukraińskiego oraz wykorzystywanie prawa do usuwania duchownych nieetatowych na podstawie ich poglądów na kwestię ukraińskąM.