Domagali się jak najszybszego zwołania soboru PAKP, który mógłby wprowadzić zmiany w strukturze KościołaM. Papierzyńska-Turek: Między tradycją..., s. 160..
Oddolna działalność ukraińskich aktywistów prawosławnych opierała się na dążeniu do wprowadzeniu na szeroką skalę języka ukraińskiego jako języka pomocniczego lub nawet języka liturgicznego: domagano się wprowadzenia ukraińskiej wymowy języka cerkiewnosłowiańskiego lub odprawiania nabożeństw po ukraińsku, nauki religii i głoszenia kazań w tym języku. Ukraińcy uważali, że fakt, iż stanowią większość wyznawców prawosławia w Polsce uprawnia ich do decydowania o kształcie działalności PAKP. Za zupełnie naturalne zaś uważali postulaty ukrainizacji Kościoła na tych obszarach, gdzie Ukraińcy stanowili większość wiernychM. Papierzyńska-Turek: Między tradycją..., s. 207.. Mimo wielokrotnie powtarzanej potrzeby skoordynowania oddolnych działań w skali całego kraju, ruch ukraiński nigdy nie wykształcił jednolitego programu ani przywództwa (jego zjazd w 1927 podjął ten problem jedynie częściowo).