W 1955 na bazie Boeinga 707 roku powstała pierwsza specjalistyczna maszyna wojskowa, pełniący rolę latającej cysterny, wykorzystywany do dziś Boeing KC-135 Stratotanker. Rok później powstała wersja transportowa, Boeing C-135 Stratolifter, a na początku 1961 roku, trzy KC-135A zostały zmodernizowane w celu pełnienia zadań rozpoznawczych, tak narodził się RC-135. Do czasu pojawienia się Boeinga, w czasach, kiedy nie słyszano jeszcze o rozpoznaniu satelitarnym, Strategic Air Command (Strategiczne Siły Powietrzne) w swoich misjach zwiadowczych wykorzystywało głównie samoloty będące przystosowanymi do lotów rozpoznawczych bombowcami Boeing RB-29 i jego wersję rozwojową RB-50, a następnie odrzutowe Boeing RB-47. Samoloty wykonywały w ramach swoich zadań niebezpieczne misje zwiadowcze nad terytorium Związku Radzieckiego. Były one o tyle niebezpieczne, że nawet przebywanie w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nie chroniło samolotu przed atakiem sowieckich myśliwców, o ile zdarzenie miało miejsce w pobliżu radzieckich granic. W celu zmieszczenia urządzeń zwiadu radioelektronicznego na pokładzie samolotu, monitorujących transmisje radiowe i sygnały elektromagnetyczne stacji radiolokacyjnych, przerabiano komory bombowe. Operatorzy tych urządzeń zwani byli potocznie „Crows” lub „Ravens” (wronami lub krukami).