W czasie II wojny światowej we wsi istniał silny ośrodek samoobrony oparty na strukturach Armii Krajowej. W jego skład wchodził też oddział Żydów. Na początku 1944 r. we wsi, jak i sąsiedniej wsi Hanaczówka, mieszkało 3200 osób, w tym też uciekinierzy z Wołynia i sąsiednich wiosek. W latach 1943–1944 nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA w czasie kilku napadów zamordowali w obu wsiach ponad 200 Polaków, rabując i paląc polskie zagrody. 2 maja 1944 r. w walkach z dwiema kompaniami SS, wspartymi 3 czołgami, działami i granatnikami, zginęło w wiosce 16 żołnierzy AK i 30 mieszkańców. Wieś została zniszczona. Wszystkie budynki murowane, które ocalały w czasie napadów UPA, zburzyły pociski niemieckie. Uszkodzeniu uległ też kościół.
Ludzie związani z Hanaczowem