Te pododdziały miały wedrzeć się do pałacu i „wykonać swoje zadania”. Wsparcie i ubezpieczenie zapewniała atakującym pozostała część tzw. „batalionów muzułmańskich” GRU (520 żołnierzy specnazu) pod dowództwem mjr. Chałbajewa i 9 Kompania 345 Gwardyjskiego Samodzielnego Pułku Powietrznodesantowego pod dowództwem por. Wostrotina (80 żołnierzy)Spiecnaz Rossii, Nr 12 (87) 2003.. Wszyscy żołnierze radzieccy byli ubrani w afgańskie mundury z białą opaską na ramieniu.

Obrońcy Pałacu Tadż-bek broniła straż przyboczna prezydenta złożona ze 150 oficerów. Wspierały ją trzy grupy strażników (ok. 50–100 ludzi), obsadzających liczne posterunki wartownicze. Zewnętrzny pierścień obrony tworzyła licząca 1200 ludzi brygada gwardyjska pod dowództwem mjr. Dżandata; składała się ona z 3 batalionów piechoty zmotoryzowanej i batalionu czołgów T-55 oraz pułku opl uzbrojonego w działa 100 mm.