Australijka zagrała na przesłuchaniu: „Give In To Me” (oryginalnie: Slash), „Dirty Diana” (oryginalnie: Steve Stevens), „Beat It” (oryginalnie: Eddie Van Halen). Michaelowi spodobało się szczególnie „Beat It”, ujął więc gitarzystkę za ramię i zaprowadził na scenę. Poprosił o zagranie tego samego na scenie, co też nastąpiło. Zatrudnił więc Orianthi jako swoją gitarzystkę prowadzącą, tak jak niegdyś była nią na trasach koncertowych Jennifer Batten. Orianthi była obecna na każdej próbie do trasy „This Is It”. Próby odbywały się trzy godziny dziennie, pięć dni w tygodniu, przez trzy miesiące, aż do śmierci Jacksona. Pojawia się często w scenach z filmu „This Is It”, mając dobry kontakt na scenie z „Królem”. Ostatnie zdjęcia Michaela na scenie, nagrane dwa dni przed jego śmiercią, ukazują również Ori, grającą na gitarze. Sceny te, tuż po śmierci Jacksona obiegły cały świat, czyniąc młodą gitarzystkę rozpoznawalną na całym świecie (szczególnie w Japonii). Australijka twierdzi, że przed śmiercią Michael był pełny energii, szczęśliwy. Jego osobowość oraz współpraca z nim odmieniła jej życie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Orianthi · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.