W sytuacji przeciągającego się oczekiwania na wynik wyborów, każdy z kandydatów ogłosił swoje własne zwycięstwo.
11 października 2004 komisja wyborcza ogłosiła zwycięstwo Bagapsza, który według jej wyników zdobył 50,08% głosów, co oznaczało wygraną już w I turze głosowania. Chadżymba nie uznał tych wyników, zapowiedział zaskarżenie ich do Sądu Najwyższego i zażądał ponownego przeliczenia głosów. W celu zażegnania kryzysu powołana została specjalna komisja, złożona z przedstawiciela Chadżymby, Bagapsza i komisji wyborczej, której zadaniem było powtórne przeliczenie głosów. 28 października 2004 Sąd Najwyższy potwierdził zwycięstwa Bagapsza stosunkiem głosów 44000 do 30800. W odpowiedzi na orzeczenie sądu, zwolennicy Chadżymby otoczyli jego budynek i zażądali zmiany decyzji. Pod ich presją, następnego dnia Sąd Najwyższy anulował wcześniejsze orzeczenie i ogłosił zwycięzcą wyborów Chadżymbę. Jednak wkrótce potem oświadczył, że działał pod groźbą i przywrócił swoje pierwotne orzeczenie o zwycięstwie Bagapsza. Głos w konflikcie zabrał również prezydent Ardzinba, który 6 października 2004 zdymisjonował Chadżymbę ze stanowiska premiera, a 29 października 2004 zarządził przeprowadzenie nowych wyborów w dniu 6 grudnia.