Jego postulaty ograniczały się do liberalizacji zasad życia monastycznego (atakował przy tym stan zakonny w ogólności) i otwarcie białym duchownym możliwości obejmowania urzędów biskupich przy równoczesnym prawie do małżeństwa. Czynnie współpracował z Czeką, tworzył listy biskupów i kapłanów prawosławnych, których uważał za związanych z kontrrewolucją, kilkakrotnie występował na ich procesach jako główny świadek oskarżenia (m.in. w czasie pokazowego procesu metropolity petersburskiego i gdowskiego Beniamina). Mimo tego w 1922 został wybrany I Protoprezbiterem w Komitecie Centralnym Żywej Cerkwi.
Jego pozycja spadała jednak szybko, do czego przyczyniła się brutalność Krasnickiego, także w kontaktach z innymi duchownymi działającymi w ruchu odnowicielskim. W 1924 przegrał walkę o wpływy w Żywej Cerkwi ze zwolennikami biskupa Antonina (Granowskiego) i nieoczekiwanie ogłosił swój powrót do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Krasnicki usiłował wystąpić jako rzecznik zjednoczenia struktur odnowicielskich z kanonicznym Kościołem, jednak otoczenie patriarchy Tichona zniechęciło patriarchę do prowadzenia z nim rozmów, wskazując na fakt, że Krasnicki stracił już w tym okresie wszystkie wpływy w Żywej Cerkwi. Ostatecznie w 1925 Krasnicki zrezygnował z rywalizacji o pozycję w Kościele i na nowo zaczął pracę duszpasterską.