Część II rozpoczyna się fragmentem: Mój ojciec powoli zanikał, wiądł w oczachBruno Schulz: Opowiadania; Wybór esejów i listów..., s. 18.. Po okresie buntu wobec Stwórcy przyszedł czas uciszenia, ukojenia wewnętrznego, błogiej pogody ducha. Ojciec przestał zajmować się księgami rachunkowymi, jego zachowania stawały się coraz bardziej ekscentryczne: naśladował ptaki, zaszywał się w najciemniejszych zakamarkach domu, spędzając całe dnie wśród zakurzonych rupieci. Oddalał się od rodziny, znikał na całe dni i tygodnie, z czasem reszta rodziny przyzwyczaiła się do jego nieobecności: Przestaliśmy po prostu brać go w rachubę, tak bardzo oddalił się od wszystkiego, co ludzkie i co rzeczywisteBruno Schulz: Opowiadania; Wybór esejów i listów..., s. 20..
Związki prozy z biografią Obie części opowiadania łączy postać głównego bohatera i jednocześnie narratora. Czasem zdarzeń jest wczesna zima, miejscem: małe prowincjonalne miasteczko, w którym doszukiwać się można współczesnego Schulzowi Drohobycza.