Dziejba leśna, nieprzygotowana już przez samego poetę, zawierała jedynie poemat dramatyczny, w którym jedną z postaci jest święty Makary, czyli utwór tytułowy tomu, nie było w niej natomiast Zdziczenia obyczajów pośmiertnych (poemat fantastyczny) ani Magdaleńca, o którym nic nie wiadomo.

Alfred Tom pisał we wstępie do tomu, że znalazła się w nim tylko część spuścizny pośmiertnej poety. „Zamiar wydania odrębnej książki, zatytułowanej Dziejba leśna, powziął Autor już w czasie druku swego ostatniego ogłoszonego za życia tomu poezyj – gdy postanowił wyłączyć z przygotowanego materiału, wraz z innymi utworami, poemat noszący nagłówek, który miał się stać tytułem następnej książki. Autor, jak zdaje się wynikać z Jego napomknień w rozmowach z najbliższymi, zamyślał dać w niej rzeczy pominięte w Napoju cienistym, prawdopodobnie miał też na uwadze kilka większych utworów, nad którymi długo pracował, a które pozostały, niestety, w stanie fragmentarycznym”. We wstępie Tom pisze też o zawartości przygotowwanej przez siebie książki, o tym, że zebrano w niej „prócz wierszy drukowanych w czasopismach warszawskich w r.