W latach 1846–1847 wieś dotknęła klęska głodu będąca następstwem nieurodzaju, oraz epidemia tyfusu. Zmarła wówczas 1/3 mieszkańców wsi (według ksiąg metrykalnych codziennie umierały około 3–4 osoby). Dlatego właśnie wtedy podjęto decyzję o założeniu nowego cmentarza – i jak to zostało odnotowane w Kronice parafialnej przez ówczesnego proboszcza ks. Gottfrieda Fitza: (…) tedy zostało inne miejsce na cmentarz za wsią obrane, na roli Piekarczykówce (…)Kronika Parafii Raba Wyżna T. I, 1835–1993, oprac. M. Pietrzak, Kraków – Raba Wyżna 2011, s. 89–90. Nowe miejsce pochówku, poświęcone przez dziekana makowskiego, ks. Marcina Leśniaka 21 września 1847 służy parafii św. Stanisława BM w Rabie Wyżnej do dziś (cmentarz parafialny był powiększany stopniowo, ostatnio nową część cmentarza poświęcił ówczesny biskup pomocniczy krakowski, a obecnie biskup polowy Wojska Polskiego, Józef Guzdek podczas wizytacji w 2007). Epidemie tyfusu i dyzenterii powracały w kolejnych latach. Zdarzały się też pojedyncze przypadki zgonów na cholerę.

We wrześniu 1899 roku otwarto linię kolejową Chabówka – Zakopane ze stacją Raba Wyżna. W 1902 roku zbudowano w Rabie Wyżnej Pałac Głowińskich w stylu secesyjnym dla Jana Zdunia, według projektu Konrada Khula.