Był on zatem wspierany materialnie przez ławrę Poczajowską, kilkakrotnie również jej przełożony prosił władze polskie o zgodę na przeprowadzenie zbiórki pieniędzy na skitU. A. Pawluczuk, Życie monastyczne w II Rzeczypospolitej, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 2007, , ss.103–104.

Władze polskie przez cały okres międzywojenny nosiły się z zamiarem zamknięcia skituU. A. Pawluczuk, Życie monastyczne..., s.104. Wpisywało się to w ogólną politykę ograniczania wpływów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego m.in. poprzez limitowanie liczby czynnych ośrodków życia monastycznego. Kozackie Mogiły były dodatkowo uważane za ośrodek agitacji antypolskiej, utrzymanej w duchu ukraińskiego nacjonalizmu – skit stanowił popularny cel pielgrzymek dla żyjących w Polsce Ukraińców. Postawę antypolską zarzucano również mnichom żyjącym w pustelni. Skit znajdował się na liście ośrodków monastycznych przeznaczonych do likwidacji zarówno w 1930, jak i na zmienionej wersji tegoż zestawienia powstałej sześć lat później. Przetrwał jednak, gdyż władze polskie odłożyły rozwiązanie kwestii monasterów do momentu powstania ustawy regulującej stosunek państwa do PAKP, która zastąpiłaby Tymczasowe przepisy o stosunku rządu do Kościoła prawosławnego w PolsceA. Mironowicz, Kościół prawosławny..., ss.152–153.