Po kapitulacji miasta zignorował zarządzenie radzieckiego okupanta i nie zarejestrował się jako oficer, unikając później śmierci w Katyniu.

Pozostał na terenie okupacji sowieckiej, grał w teatrze kierowanym przez Aleksandra Węgierkę i w teatrach grodzieńskich, białostockich i mińskich. Po ataku Niemiec na ZSRR wyjechał do Warszawy. Po przyjeździe do stolicy nie mógł znaleźć zatrudnienia w zawodzie, czemu na przeszkodzie stanęły jego wcześniejsze występy w spektaklach agitacyjnych pod okupacją radziecką. Pozbawiony środków do życia oraz niezbędnych dokumentów chroniących przed wywózką, zatrudnił się w ekipie warszawskiego oddziału niemieckiej kroniki filmowej Die Deutsche Wochenschau, której był lektorem (Tygodnik Dźwiękowy Guberni Generalnej). Występował też w koncesjonowanych przez Niemców teatrach: „Komedia”, „Miniatury”, „Jar” i „Maska”.

W październiku 1941 został zaprzysiężony jako członek Związku Walki Zbrojnej pod pseudonimem „Florian” i jako pracownik Oddziału II KG AK otrzymał rozkaz kontynuowania pracy w niemieckiej kronice filmowej celem rozpracowania zatrudnionych tam osób. Przez kolejne dwa lata dostarczał AK informacje o niemieckich planach propagandowych i agentach.