Poza udziałem w europejskim cyklu, w ramach programu francuskiego zespołu, gościnnie wystąpił w czterech wyścigach Brytyjskiej Formuły 3 (podobnie, jak w przypadku Brytyjskiej Formuły Renault, nie był klasyfikowany do punktacji). W zaledwie jednym podejściu dojechał do mety, zajmując trzecią lokatę. Na koniec sezonu wziął udział w prestiżowym wyścigu o Grand Prix Makau. Na trudnym obiekcie Fin spisał się znacznie lepiej od Jules'a Bianchiego zarówno w kwalifikacjach, jak i wyścigu. Ostatecznie zmagania zakończył na 5. pozycji (gdyby nie problemy z bolidem pod koniec wyścigu, byłby trzeci).
W sezonie 2010 został liderem francuskiego zespołu i stał się głównym faworytem do zdobycia tytułu europejskiego mistrza F3. Słabe silniki Mercedesa, w porównaniu z Volkswagenem, przekreśliły jednak marzenia Bottasa. W całym sezonie ośmiokrotnie stanął na podium, z czego tylko dwa razy na najwyższym stopniu. W kwalifikacjach również nie było najlepiej. Jedyne pole position uzyskał na niemieckim torze w Oschersleben. Ostateczne Fin ponownie został sklasyfikowany na 3. pozycji, z wyraźną jednak stratą do zdobywcy mistrzostwa – Włocha Edoarda Mortary. Jedynym pocieszeniem dla Bottasa było ponowne zwycięstwo w Masters of Formula 3.