W kolejnej rundzie, również odbywającej się na torze Yas Marina, Ericsson reprezentował barwy brytyjskiej ekipy Super Nova Racing, z którą zawarł umowę również na udział w głównej edycji GP2 (jego partnerem został dawny rywal z Formuły BMW, Josef Král). I tym razem Szwed odnotował rezultaty w drugiej dziesiątce (siedemnaste i dwunaste miejsce). Był to ostatni występ dla Szweda w tym sezonie, w tej serii.

W głównym cyklu, Ericsson przełomowe osiągnięcie uzyskał w czwartej rundzie sezonu, na ulicznym torze w Walencji. W pierwszym wyścigu dojechał wówczas na siódmym miejscu, natomiast w drugim po starcie z drugiej pozycji, wyprzedził Rumuna Michaela Hercka, a następnie wytrzymał presję wywieraną przez Holendra Giedo van der Garde, ostatecznie dowożąc zwycięstwo z niecałą sekundą przewagi. Triumf Szweda przyćmił jednak poważny wypadek jego kolegi z zespołu Super Nova – Josefa Krála, po którym Czech trafił do szpitala z podejrzeniem urazów ręki i kręgosłupa. Ericsson po punkty sięgnął jeszcze w pierwszym wyścigu, na niemieckim obiekcie Hockenheimring, gdzie zajął szóstą lokatę. Ostatecznie zdobyte punkty sklasyfikowały Ericssona na 17. lokacie.