CART Po dwóch nieudanych sezonach w Formule 1 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczął występy w serii CART. W latach 1984–1986 startował w zespole George'a Bignottiego i Dana Cottera. Już w swoim trzecim starcie, podczas słynnego Indianapolis 500 zajął sensacyjne drugie miejsce. Bardzo dobrą passę w 500-milowym klasyku kontynuował w kolejnych dwóch sezonach, zajmując odpowiednio trzecie i czwarte pozycje.
Równocześnie wciąż oczekiwał na swoje pierwsze zwycięstwo w CART. Najbliżej tego wyczynu był podczas finałowej rundy sezonu 1986 na torze ulicznym w Miami, gdy prowadził od startu do ostatniego okrążenia, gdy w jego samochodzie zabrakło paliwa i został wyprzedzony przez Ala Unsera Jr.
Przełamanie w karierze nastąpiło w 1987 roku, gdy przeniósł się do zespołu Granatelli Racing. W drugim wyścigu sezonu, na torze owalnym w Phoenix, zanotował swoje długo oczekiwane pierwsze zwycięstwo w karierze CART.