mieliśmy lecieć do Londynu, żeby nagrać podstawowe fragmenty, ale chcieliśmy mieć już gotowe partie smyczkowe, żeby Shirley mogła śpiewać do tego nagrania. To jest jeden z najmocniejszych elementów piosenki.” Stwierdził też: „David skomponował partie smyczkowe w jeden dzień, a my przylecieliśmy tylko na moment i nagraliśmy podstawowe elementy – dodaliśmy trochę basów, gitary i wokal. Kontynuowaliśmy trasę po Europie przez kolejne 3 i pół tygodnia. Następnie polecieliśmy do Vanocouver, gdzie podrasowaliśmy piosenkę tak, by bardziej przypominała typową muzykę naszego zespołu. Polegało to głównie na wycinaniu i wklejaniu fragmentów, dodawaniu i usuwaniu materiału oraz ostatecznym jego nagraniu i zmiksowaniu.”
W czasie rozmowy, która odbyła się w sierpniu 1999 roku w studiu nagraniowym, Shirley Manson powiedziała dziennikarzom, że skomponowanie piosenki do filmu o Jamesie Bondzie zawsze było wielkim marzeniem zespołu Garbage. Powiedziała wtedy: „Podeszliśmy do tego z podobnym nastawieniem, z jakim podchodzimy do tworzenia muzyki w ogóle. Przyjęłam tę szansę z entuzjazmem, ponieważ filmy o Jamesie Bondzie to coś, co zawsze podziwiałam i co od moich najmłodszych lat miało przemożny wpływ na moją wyobraźnię.