Łatwiejsze jest podejście od południowej strony (punktem wyjścia jest schronisko nad Popradzkim Stawem); podejście od Doliny Kaczej jest dużo trudniejsze (najbardziej kłopotliwe miejsce stanowią Gerlachowskie Spady), ale również możliwe z uprawnionym przewodnikiem. Chociaż widoki z przełęczy są ograniczone, uznaje się je za bardzo interesujące; opisał je Tytus Chałubiński w szkicu Wycieczka bez programu. Obecnie przejście to znacznie straciło na znaczeniu, chodzą nim głównie taternicy wracający ze wspinaczki na Żłobistym lub Rumanowym.
Przypisy
Kategoria:Przełęcze Tatr Wysokich Kategoria:Przełęcze słowackich Tatr