"Idiot Wind" został nagrany na pierwszej z tych sesji 27 grudnia w Sound 80 Studios.
Oliver Trager napisał o tej piosence – Dylan najlepszy i najgniewniejszy. Utwór ten dotyczy zarówno rozsypującego się intymnego związku jak i podupadającego narodu. Jest to zarazem jeden z najlepszych utworów Dylana pod względem poetyckim: Trager porównuje poetykę kompozycji do rzeźbienia w marmurze, gdy spod brutalnych ciosów dłuta artysty, wyłania się dzieło sztuki.
Zakres użytej zamglonej i dramatycznej symboliki da się porównać z najlepszymi tekstami Dylana z połowy lat 60. XX w. Ona w połączeniu z intensywnym wokalem Dylana, kreuje niepojącą atmosferę utworu o niekorzystnych zmianach społecznych i osobistym zgorzknieniu. Choć kompozycja ta jest wielotematyczna, to jednak rozpadający się związek Dylana i Sary nie pozostaje w ukryciu. Dylan atakuje w nim swoją małżonkę ("Jesteś idiotką, kochanie/To cud, że wciąż wiesz jak oddychać"), co jest oczywiste mimo pewnego zawoalowania.
Piosenka ta jest tak pełna emocji, że ulegała ciągłym zmianom, którym Dylan poddawał tekst, a to z kolei wpływało na sposób jej wykonywania i nastrój. Najbardziej agresywne i jadowite wykonania tego utworu pojawiły się w drugiej części Rolling Thunder Revue na początku 1976 r., który to rok okazał się rokiem rozwodu.