Jerzego Szaniawskiego. Początkowo zamierzano wykonać konstrukcję analogiczną do mostu w Grudziądzu, zachowując przy tym nienaruszoną część mostu nad terenem zalewowym. W wyniku badań stwierdzono jednak zmęczenie materiału kratownic i uszkodzenia filarów. Ostatecznie zadecydowano o całkowitej rozbiórce i odbudowie mostu łącznie z filarami. Jednakże celem zmniejszenia kosztów odbudowy, powstała myśl skrócenia ogólnej długości mostu. Przeprowadzono w związku z tym badania rozmycia dna koryta rzeki, które potwierdziły taką możliwość. Zaproponowano zatem skrócenie długości mostu o 5 przęseł od strony Ostromecka, tj. 310 m, co też zostało zatwierdzone.
Projekt przewidywał zachowanie rytmu rozpiętości przęseł znanego z końca XIX w., ale nad terenem zalewowym zamiast 13 starych, miało powstać 8 przęseł o rozpiętości 60,8 m. Do oparcia mostu wykorzystano istniejące filary w nurcie rzeki, natomiast odbudowano od podstaw filary na terenie zalewowym.