25 sierpnia 2007 roku Anastasija Azarka została zatrzymana za namalowanie na ścianie napisu Biełaruś – heta światoje (Białoruś – to świętość). Według protokołów milicji napis o takiej treści obraża opinię publiczną i jest naruszeniem porządku społecznego. 4 września skazana została za to za grzywnę w wysokości 931 tys. rubli białoruskich, a do tego 300 tys. za pokrycie strat materialnych. Azarka zarabiała wówczas ok. 200 tysięcy miesięcznie. Kolejnego dnia otrzymała jeszcze jedną grzywnę w wysokości 600 tys. rubli za rozpowszechnianie ulotek. 9 października 2007 roku została zatrzymana za rozpowszechnianie materiałów drukowanych i niszczenie mienia. 14 października 2007 roku została zatrzymana pod raz kolejny. 3 listopada 2007 roku miała miejsce próba jej porwania. Nieznani sprawcy wepchnęli ją na ulicy do samochodu i usiłowali wywieźć. Jednak gdy samochód zatrzymał się, Azarka wydostała się przez otwarte okno i uciekła.