Mistrzami sylabotonicznej techniki wierszowania byli zwłaszcza Adam Asnyk, Maria Konopnicka, Jan Kasprowicz, Leopold Staff, Bolesław Leśmian, Julian Tuwim, Jerzy Liebert, Lucjan Szenwald i Władysław Broniewski. Tendencje sylabotoniczne można zaobserwować w utworach dawniejszych, jednak wynikają one bardziej z naturalnych predyspozycji języka polskiego niż ze świadomego stosowania reguł sylabotonizmu przez poetów staropolskichZob. Lucylla Pszczołowska, Czy Kochanowski był sylabotonistą?, „Pamiętnik Literacki”, 2/1985, s. 99–111.. Początek poniższej pieśni Jana Kochanowskiego jest ściśle trocheiczny pięciostopowy (SsSsSsSsSs).

Serce roście patrząc na te czasy! Mało przed tym gołe były lasy, Śnieg na ziemi wysszej łokcia leżał, A po rzekach wóz nacięższy zbieżał.

Teraz drzewa liście na się wzięły, Polne łąki pięknie zakwitnęły; Lody zeszły, a po czystej wodzie Idą statki i ciosane łodzie.

Teraz prawie świat się wszystek śmieje, Zboża wstały, wiatr zachodni wieje; Ptacy sobie gniazda omyślają, A przede dniem śpiewać poczynają.

Natomiast ta strofa z Monachomachii Ignacego Krasickiego jest daktyliczna czterostopowa (SssSssSssSs).