Podstawowe zadanie GROM-u polegało na ochronie ważnych osobistości wizytujących Haiti. Wśród nich byli: Sekretarz Generalny ONZ Boutros Boutros-Ghali, przedstawiciele amerykańskiej administracji i sił zbrojnych (doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Anthony Lake, sekretarz obrony William Perry, dowódcy United States Army, sił USA w Stanach Zjednoczonych i sił USA na Atlantyku, członkowie senackiej komisji obrony), delegaci sił zbrojnych państw karaibskich oraz specjalny wysłannik ONZ ds. Haiti Al-Achdar al-Ibrahimistosowana jest też pisownia Lehtar Brahimi (za którego głowę lokalne bojówki zaoferowały $150.000). Mimo tak dużej presji Polacy bardzo dobrze wykonywali powierzone im zadania, wzbudzając podziw i respekt Amerykanów, co miało wpływ na polskie starania dołączenia do NATO.

Ponadto komandosi pomagali też Haitańczykom – pomagali poszkodowanym udzielając pomocy medycznej, wspierali miejscowe placówki humanitarne, a także uniemożliwili dokonywania samosądów oraz uwolnili chłopca z rąk porywaczy, co wraz z patrolowaniem terenu bez hełmów i kamizelek kuloodpornych zapewniło szacunek u Haitańczyków.