W rękach królewskich zamek pozostawał aż do roku 1142, kiedy to został włączony do Księstwa Oultrejordain, będącego lennem Królestwa Jerozolimskiego. Jednocześnie Montreal stracił swoją uprzywilejowaną pozycję na rzecz Karaku, gdzie wzniesiono lepiej ufortyfikowany zamek. Cały rejon Montreal – Kerak był broniony przez załogi zamków w sile 60 rycerzy. Po 1142 zamek należał do Filipa z Milly, a w 1175, po ślubie Stefanii de Milly (córki Filipa) z Rejnaldem z Chatillon, warownia przypadła temu ostatniemu. Miało to decydujące znaczenie dla dalszych losów nie tylko Montrealu, ale i całego Królestwa Jerozolimskiego.
thumb|left|145px|Wieża zamkowa
Rejnald wykorzystał Montreal jako bazę do napadów na arabskie karawany, które do tej pory cieszyły się przywilejem swobodnego poruszania się przez teren Królestwa. Nowy pan zamku planował też wybudowanie w okolicach Montrealu okrętów, które następnie przewieziono by na wybrzeże Morza Czerwonego w celu przeprowadzenia morskiego desantu na Mekkę.