Levrone był zainspirowany swoim kuzynem – żołnierzem, który był bardzo dobrze zbudowany. Chciał wyglądać jak on, co sprawiło, że zaczął myśleć o treningach. Gdy zauważył, że bardzo dobrze sobie radzi, to zaczął myśleć o kulturystyce poważnie.
W czasie swojej kariery wziął udział w 68 zawodach IFBB. Został uznany za najlepszego kulturystę lat 90, chociaż nigdy nie zdobył korony Mr. Olympia. Przez to zyskał przydomek „Nieukoronowany Król Mr. Olympia”. Ponadto 23 razy wygrał pro shows, utrzymując rekord największej liczby zwycięstw jako profesjonalista IFBB aż do 2004 roku, kiedy został pokonany przez Ronniego Colemana.
W 2003 roku zawiesił karierę, choć nie ogłosił tego oficjalnie. Wyjaśnił, że nigdy nie uznawał tego za „odejście na emeryturę”, a za szukanie nowych wyzwań. Jednak po ponad 10 latach, w 2016 r. ogłosił swój powrót, żeby znów wziąć udział w zawodach Mr. Olympia. W wieku 51 lat zajął 17. miejsce, przygotowując się przez pięć miesięcy. Już po zawodach przyznał, że trenował mimo dość poważnych obrażeń mięśni piersiowych i uszkodzonego kolana.
Poza kulturystyką zaczął grać w tenisa i golfa. Występował w kilku filmach, a do tego jest też muzykiem.