prawoskrzydłowy 6 psk wykonywał marsz w kierunku Brodni, skąd miał wykonać obejście na południe wzdłuż zachodniego brzegu Warty i uderzyć na lewe skrzydło niemieckiej 24 DP. Po zajęciu obrony 20 pułk zwalczał pododdziały nieprzyjaciela, które próbowały forsować Wartę. O 3.00 5 września pułk ten bez żadnego taktycznego uzasadnienia został wycofany poza rubież drugorzutowego 22 puł. W ten sposób główne siły brygady stały bezczynnie aż do południa. W czasie marszu 6 psk, w okolicach Popowa wykryto zmotoryzowany oddział rozpoznawczy nieprzyjaciela. Rozpoczęła się walka ogniowa. Do akcji włączyło się nieprzyjacielskie lotnictwo i pułk zaczął ponosić znaczne straty. Około 13.00 nieprzyjaciel sforsował Wartę i zaczął wychodzić na lewe skrzydło i tyły 6 psk. W tej sytuacji pułk wycofał się na wschód od Popowa. Manewr ten odbywał się w styczności ogniowej z nieprzyjacielem i nastąpiło przemieszanie się pododdziałów. Wysłany na rozpoznanie 4 szwadron nie dołączył już do pułku. W tym czasie pododdziały 28 pp prowadziły ciężką walkę pod Glinnem. Po załamaniu się natarcia czołowego nieprzyjaciel rozpoczął realizować oskrzydlanie zwłaszcza od północy. Na tej podstawie płk Grobicki rozpoczął przegrupowanie oddziałów brygady do rejonu Szadka, a następnie nad rzekę Ner i do rejonu Chlebowa.