Zgromadził też imponujące zbiory filatelistyczne.
Wspierany przez świetną mentorkę, którą była jego matka, ten inteligentny, wykształcony esteta postanowił w pełni poświęcić się swej nowej funkcji, ucząc się bułgarskiego. Zyskał tym szybko serca Bułgarów. Młodego władcę łączyły więzy pokrewieństwa z największymi rodami arystokratycznymi Anglii, Belgii, Hiszpanii, Portugalii i Francji.
Ferdynand pozostawił władzę w rękach przewodniczącego parlamentu, Stefana Stambołowa, który był politykiem kompetentnym, lecz nieprzejednanym. Ponieważ jednak jego surowość łagodziła dobroć i życzliwość księżnej Klementyny, popularność monarchii w Bułgarii stale rosła.
Jako władcę charakteryzowała go pracowitość – wstawał o świcie i kładł się spać bardzo późno, nie zwracając uwagi na zmęczenie współpracowników. Obdarzony licznymi zaletami, miał jednak bardzo złożoną osobowość. Tworzył wokół siebie dziwny świat, w którym najistotniejszą rolę odgrywała wiara w przesądy i astrologia. W czasie każdej burzy przerywał swe zajęcia i ubrany w jedwabie – mające chronić przed piorunami – oddawał się kontemplacji nieba. Miał niemal mistyczne uwielbienie dla klejnotów, którymi lubił wypełniać sobie kieszenie. Nie ufał ludziom, którymi zresztą gardził.