W 1999 wystąpiono o opinię w sprawie herbu do prezesa Polskiego Towarzystwa Heraldycznego, Stefana Kuczyńskiego. Kuczyński odniósł się do herbu krytycznie. Jego zdaniem niefortunne było zestawienie pieca z niedźwiedziem, jako przedmiotów z zupełnie innych światów. Ponadto liczne szczegóły pieca czyniły rysunek nieczytelnym. Kuczyński zwrócił także uwagę na niedopuszczalne umieszczenie w herbie napisu oraz zalecił użycie barwy czarnej dla niedźwiedzia. Kuczyński zaproponował zaprojektowanie nowego herbu, bądź też poddanie obecnego modyfikacjom eliminującym błędy. Władze miasta ograniczyły się jedynie do kosmetycznych poprawek. Usunięto napis i odmieniono sylwetkę niedźwiedzia.
Po 13 latach od opinii prezesa Polskiego Towarzystwa Heraldycznego burmistrz Stronia Śląskiego rozpisał konkurs na nowy herb, a także opracowanie flagi i logo. Zwycięskie projekty herbu i flagi opracowali Robert Fidura i Kamil Wójcikowski. Nowy herb w sposób zgodny z regułami heraldyki czerpał z symboliki starego herbu. W stosunku do herbu z lat 80 usunięto głowicę, zastąpiono piec hutniczy wyrobem owego pieca, narysowano od podstaw niedźwiedzia. Kielich wzorowany był na oryginalnym wyrobie huty. Ozdobiono go motywem dzwonka brodatego. Motyw ten był obecny na tzw.