Najbardziej rozpowszechniona wersja legendy mówi, iż w czasach panowania cesarza Teofila (829-842) pewna pobożna wdowa ukrywała ikonę w swym domu w pobliżu Nicei. Ukrycie ikony związane było z prześladowaniami prowadzonymi przez ikonoklastów. Po wykryciu ikony przez prześladowców wdowa postanowiła wrzucić święty obraz do Morza Śródziemnego, wierząc, że zapobiegnie to jej zniszczeniu. Syn wdowy został później mnichem na górze Athos i zapisał w kronikach opowieść o cudzie wraz z opisem zaginionej ikony. Znacznie później, w 1004, mnich narodowości gruzińskiej imieniem Gabriel, z klasztoru Iwiron, miał wyłowić z morza wizerunek, którego wygląd pokrywał się z przekazanym opisem. Ikonę przeniesiono natychmiast do głównej cerkwi monasteru. Następnego dnia mnisi stwierdzili jednak, że ikona samoistnie przeniosła się z wyznaczonego jej miejsca na bramę wjazdową klasztoru. Próbowali umieścić ją ponownie w cerkwi, jednak sytuacja powtarzała się. Wreszcie mnich Gabriel miał widzenie, w którym Matka Boża oznajmiła, że nie chce być chroniona przez zakonników, lecz sama ich ochraniać. Po tym wydarzeniu ikonę pozostawiono na bramie klasztornej.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Iwerska Ikona Matki Bożej · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.